Kiedy ludzie literalnie przyjmują treść proroctw Izajasza, odnosząc je do warunków, które nastaną po drugim przyjściu Chrystusa, powinni też odrzucić życie wieczne, dla przykładu w Izajasza 65:22 powiedziano:
„Lecz jaki jest wiek drzewa, taki będzie wiek mojego ludu”.
Inny werset, który odczytują swym słuchaczom to poetycki obraz Izajasza 65:25.
„Wilk z jagnięciem będą się paść razem, a lew jak bydło będzie jadł sieczkę, wąż zaś będzie się żywił prochem”.
Ten sam Izajasz zapowiadał w podobnym fragmencie, prawie, że odwrotność swego proroctwa:
„Nie będzie tam lwa i zwierz drapieżny nie będzie po niej chodził, tam się go nie spotka. Lecz pójdą nią wybawieni” (Izajasza 35:9).
Widać, więc, że Izajasz prorokuje używając symboli…
„Izajasza 11:6-9 „Będzie wilk gościem jagnięcia”.
„Izajasza 35:9 „Nie będzie drapieżnych zwierząt”.
Zwierzęta.
Odnośnie zwierząt opisanych w księdze Izajasza, należy zdać sobie sprawę, że Pismo Święte często przedstawia tak ludzi w symbolicznym ujęciu.
„Nie dawajcie psom tego, co święte, ani nie rzucajcie swych pereł przed świnie” (Mateusza 7:6).
Innym razem nasz Pan nazwał Heroda lisem, faryzeuszów jaszczurkami, a swych uczniów:
„Oto Ja posyłam was jak owce między wilki, bądźcie tedy roztropni jak węże i niewinni jak gołębice” (Mateusza 10:16).
Powiedział to wszystko, mając na myśli charaktery ludzkie.
Ewangelia i nauka Mesjasza złagodziła charaktery ludzkie i przeistoczyła ich drapieżne, zwierzęce charaktery w łagodne, podobne do baranków i owiec.
W Chrystusie runęły bariery dzielące wierzących z Żydów, od wierzących z narodów pogańskich. Nastał czas porozumienia i współpracy (Galacjan 3:28). Pod rządami Pana groźne „wilki” pasą się razem z łagodnymi „barankami”, panuje zgoda i jednomyślność, a krzywda i wojny na „świętej górze Pana” to zjawiska nieznane.
Apostoł Paweł również wypowiedzi Starego Testamentu o zwierzętach – odnosi do ludzi:
„Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska. Czy Bóg to mówi ze względu na woły? (10) Czy nie mówi tego raczej ze względu na nas?” (1 Koryntian 9:9, Psalm 91:13).
Paweł przed swoim nawróceniem miał charakter podobny wilczemu, mordował, prześladował i ścigał. Natomiast po nawróceniu współdziałał z „Barankiem”, wykonując olbrzymią pracę wśród pogan.
„I będzie wilk gościem jagnięcia, a lampart będzie leżał obok koźlęcia, cielę i lwiątko, i tuczne bydło będą razem, a mały chłopiec je poprowadzi. (7) Krowa będzie się pasła z niedźwiedzicą” (Izajasza 11:6-7).
W powyższym cytacie znajdujemy zestawienie par zwierząt:
A Zwierzęta czyste (Izraelici – Mateusza 10:6, 16) oraz zwierzęta nieczyste (poganie – Dzieje 10).
B zwierzęta domowe (Izraelici – Efezjan 2:19) oraz zwierzęta żyjące dziko (poganie – Efezjan 2:11-12).
Zauważmy także, że „zwierzęta nieczyste” występujące w 11 rozdziale są tam wymienione, jako te „zwierzęta”, które rozpoznał w widzeniu prorok Daniel (rozdział 7).
Są tam:
1. Lew (symbolizujący Babilonię).
2. Niedźwiedź (symbol Medo-Persji).
3. Lampart (symbol królestwa greckiego).
4. Wilk (symbol „zwierzęcia strasznego i srogiego”, czyli Rzymu pogańskiego, w którego miejsce tutaj pojawia się „wilk”.
Jak wiadomo, według legendy założycielami Rzymu byli Romulus i Remus, których wykarmiła wilczyca – stąd też wilk.
Te narody w historii wyrządziły wiele szkód Izraelowi – narody, które okupowały ziemię izraelską (Babilonia, Medo-Persja, Grecja, i Rzym).
Natomiast w Synu Bożym ludzie z tych narodów stali się braćmi Żydów!
Obrazowo mówi o tym Izajasz w innym miejscu swojej księgi:
„Przyjdą także do ciebie schyleni nisko synowie twoich gnębicieli i wszyscy, którzy tobą pogardzali, padną ci do nóg, i będą cię nazywać grodem Pana, Syjonem Świętego Izraelskiego” (Izajasza 60:14).
Pouczającej lekcji w tym temacie Pan udzielił Piotrowi w wizji, kiedy ujrzał „wielkie lniane płótno, były w nim wszelkiego rodzaju czworonogi i płazy ziemi”. Piotr zrozumiał wówczas:
„Teraz pojmuję naprawdę, że Bóg nie ma względu na osobę, (35) lecz w każdym narodzie miły mu jest ten, kto się go boi i sprawiedliwie postępuje” (Dzieje 10:34-35).
Piotr zdał sobie sprawę z wypełnienia kolejnego symbolu, jakim był zakaz spożywania zwierząt tzw. „nieczystych” dany Mojżeszowi, który wyobrażał ludzi z pogan, czyli „inne owce”.
„Ja, Pan, jestem Bogiem waszym, który was oddzieliłem od ludów. (25) Będziecie więc rozróżniali między zwierzętami czystymi a nieczystymi Ja, Pan i oddzieliłem was od innych ludów, abyście byli moimi” (3 Mojżesza 20:24-26).
Zakaz ten przestał obowiązywać, kiedy Bóg przyjął (oczyścił) pogan w I wieku – nie ma już oddzielonego – „wybranego narodu”, nikogo nie znamy „według ciała” (2 Koryntian 5:16-17). Istnieje JEDNA OWCZARNIA!
„Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz” (Jana 10:16).
I tak właśnie się stało, czytamy o tym na wielu miejscach Nowego Testamentu…
Nigdy zaś Chrystus nie naucza o zwierzętach mających być w Królestwie Bożym, gdyż „to co zniszczalne nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne” (1 Koryntian 15:50).
Prorok Izajasz widzi jak wcześniej zantagonizowane między sobą narody wraz Izraelitami, teraz w Chrystusie znalazły swego wspólnego Zbawiciela i stają się braćmi:
„Przekuwają miecze na lemiesze i włócznie na sierpy, i już nawet nie uczą się sztuki wojennej” (Izajasza 2:4).
„Nie będą krzywdzić ani szkodzić na całej mojej świętej górze” (Izajasza 11:9).
„Wprowadzę na moją świętą górę i sprawię im radość w moim domu modlitwy…gdyż mój dom będzie zwany domem modlitwy dla wszystkich ludów” (Izajasza 56:7).
Święta Góra oznacza zbór Boży (duchowy Izrael).
W tym zborze będzie się zgadzał ten, który miał dawniej charakter wilka z barankiem, inne zwierzęta łagodne z drapieżnymi.
Ale nie odnosi się to do „nowej ziemi”, ale do zborowego życia już teraz na tej ziemi, jako dzieci Jednego Ojca, Boga i słudzy Jednego Pasterza – Pana Jehoszua, Syna Bożego – mają jednakowe, zgodne ze swoją nową naturą (nowonarodzenie) upodobania i cele.
DZIECIĘ. „A mały chłopiec je poprowadzi”.
Każde stado musi mieć swojego pasterza, który troszczy się o owce – wiedzie je na pastwiska i broni przed niebezpieczeństwem. Stado zna takiego pasterza i idzie za nim z ufnością (por. Jana 10:1-5). Takiego właśnie Pasterza i Opiekuna mają także „zwierzęta” opisane w rozdziale 11 proroctwa Izajasza, a jest nim „mały chłopiec” (BW, BT; „Małe Dziecię” BG, WJ).
„Stado”, o którym pisze Izajasz, to Zgromadzenie sług Jehoszua Chrystusa.
On też jest Pasterzem ludu (por. Jana 10:1-18), którego przyjście zapowiedział Izajasz, który głosił, że „wyrośnięcie różdżki z pnia Jessego” (11:1, 53:2), zapowiedział także inne, bliższe, a zarazem sensacyjne okoliczności związane z przyjściem Obiecanego:
„Dlatego sam Pan da wam znak: Oto panna pocznie i porodzi syna i nazwie go imieniem Imanuel” (7:14).
Z kolei we fragmencie zanotowanym w 9:5-6 ogłasza:
„Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. Potężna będzie jego władza i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie, gdyż utrwali ją i oprze na prawie i sprawiedliwości, odtąd aż na wieki…”
Scenę narodzenia Mesjasza obrazuje również księga Objawienia, rozdział 12, w którym występuje „brzemienna niewiasta”, będąca niewątpliwie symbolem brzemiennego proroctwami Izraela (por. 1 Mojżesza 3:15, 49:8-10, 3 Mojżesza 18:15, Izajasza 11:1, Daniela 9:24-27, Micheasza 5:2, por. Mateusza 4:13-16, Dzieje 2, Galacjan 4:4).
Z tego właśnie narodu narodził się według ciała Jehoszua Chrystus (Rzymian 9:5).
W wizji ukazano potem „ogromnego rudego smoka” – szatana (Objawienie 12:9), który pałając nienawiścią do narodzonego „Dziecięcia” chciał je zniszczyć (1 Mojżesza 3:15, Mateusza 2:1-16, 4:1-10). Obawy szatana były w pełni uzasadnione, gdyż nowo narodzone „Dziecię” („syn – mężczyzna” – BG i BT; „syn – chłopczyk” – BW) zostało posłane, aby odebrać mu władzę i moc, a w końcu go zniszczyć (por. 1 Mojżesza 3:15, Hebrajczyków 2:14), a zarazem objąć władzę i „rządzić wszystkimi narodami laską żelazną” (Objawienia 12:5 BW i BG; „wszystkie narody będzie pasł laską żelazną” BT).
I tak się stało.
Po zwycięskim, bezgrzesznym życiu (Rzymian 8:3, 1 Piotra 2:22), ekspiacyjnej śmierci (Hebrajczyków 2:14) i zwycięstwie nad śmiercią (Izajasza 25:8, Objawienie 1:18-19), Jehoszua został zabrany do nieba (por. Objawienie 12:5) i „usiadł na prawicy Majestatu na niebiosach” (Hebrajczyków 1:3), jako Pan i Król wszystkiego (Mateusza 28:18, 1 Koryntian 8:6, por. 1 Koryntian 15:24-28). Stamtąd prowadzi Swój lud, prowadzi go na pastwiska, i „rządzi” nim.
„Niemowlę igrać będzie na norze kobry”.
Izajasza 11:8:
„Niemowlę bawić się będzie nad jamą żmii, a do nory węża wyciągnie dziecię swoją rączkę” (BW).
Jeżeli „chłopiec” z wersetu 6, to zarazem „niemowlę” i „dziecię” odstawione z wersetu 8, wówczas:
– „niemowlę”, to Jehoszua Chrystus w okresie swego dzieciństwa i młodości, zanim wystąpił do publicznej działalności. W tym okresie, podobnie jak w całym swoim życiu, nie popełnił On grzechu (1 Piotra 2:22, Rzymian 8:3), trwając w bliskiej, bezpośredniej społeczności ze swym Niebieskim Ojcem.
Trujący jad śmiertelnie niebezpiecznej „kobry” („żmii” – BW, BG), która jest niewątpliwie symbolem „węża starodawnego”, którym jest szatan (Objawienie 12:9, por. Psalm 91:11-13, Łukasza 10:17-20) – był nieszkodliwy dla bezgrzesznego Syna Człowieczego!
– „dziecię” odstawione, to Jehoszua Chrystus w czasie Swej ziemskiej służby – od chrztu w Jordanie (Łukasza 3:21-23) i zwycięstwa nad szatanem w czasie kuszenia na puszczy (Mateusza 4:1-10), „depcze On po wężach, żmijach, lwach, smokach” (Psalm 91:13, Łukasza 10:18, Jana 12:31, por. Hebrajczyków 2:14).
Jest to przejście od biernego stanu bezpieczeństwa osobistego („niemowlę” bawi się bezpiecznie „na norze kobry”!) do stanu aktywnej walki, działań zaczepnych – ataku na wrogie pozycje („dziecię sięga do kryjówki żmii”! W domyśle: aby zaatakować wroga, wyciągnąć go na światło i zdeptać – por. 1 Mojżesza 3:15).
Właśnie w taki sposób Chrystus postąpił z szatanem (Jana 12:31, Kolosan 2:15, Łukasza 10:18, Hebrajczyków 2:14).
Izajasza 65:17-25 „Co zapracowały ich ręce, to będą spożywać”.
BUDOWANIE.
„Nie będą budować tak, aby ktoś inny mieszkał, nie będą sadzić tak, aby ktoś inny korzystał z plonów, lecz jaki jest wiek drzewa, taki będzie wiek mojego ludu” (Izajasza 65:22).
O czym mówi proroctwo?
„Budowa domu” ma tu znaczenie alegoryczne. Taki też właśnie, alegoryczny sens mają słowa Pana:
„Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża, który zbudował dom swój na opoce” (Mateusza 7:24).
Słowa Piotra:
„I wy sami jako żywe kamienie budujecie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa” (1 Piotra 2:5).
Oraz słowa Pawła, kiedy wzywa wierzących: „budujcie jeden drugiego” (1 Tesaloniczan 5:11).
Poszczególne wersety Słowa Bożego mówią o budowaniu indywidualnego „domu wiary” każdego chrześcijanina, albo o budowie lokalnych „domów” – Zborów, albo w końcu o budowie wielkiego „domu Bożego” – całego „ciała Jehoszua”.
Kiedy Chrystus mówi: „na tej opoce zbuduję Kościół mój” (Mateusza 16:18), mówiąc „kościół”, ma na myśli wszystkie dzieci Boże, ze wszystkich wieków i wszystkich narodów świata.
O takim „domu” mówi też Paweł, kiedy w Liście do Efezjan zapewnia chrześcijan pochodzących z pogan, że wraz z nawróconymi z Izraela tworzą „Kościół – Zgromadzenie -Dom” Boży.
„Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga, (20) zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus, (21) na którym cała budowa mocno spojona rośnie w przybytek święty w Panu, (22) na którym i wy się wespół budujecie na mieszkanie Boże w duchu” (Efezjan 2:11-22).
Prorocza zapowiedź Izajasza 65:21-22 wiąże się ściśle z ewangelizacją świata. Wszędzie tam, gdzie docierali Boży posłańcy, rozpoczynała się „budowa domów” – pozyskiwanie oraz umacnianie w wierze i posłuszeństwie Prawdzie pojedynczych osób, a także zakładanie lokalnych Zborów (Kościołów).
Czytając księgę Dziejów Apostolskich obserwujemy wiele takich „placów budowy”, na których krzątają się budowniczowie…
„Bo ten, co sadzi, i ten, co podlewa, jedno mają zadanie i każdy własną zapłatę odbierze według swojej pracy. (9) Albowiem współpracownikami Bożymi jesteśmy; wy rolą Bożą, budowlą Bożą jesteście. (10) Według łaski Bożej, która mi jest dana, jako mądry budowniczy założyłem fundament, a inny na nim buduje. Każdy zaś niechaj baczy, jak na nim buduje. (11) Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus” (1 Koryntian 3:8-11).
„I będzie tak, że jak pilnowałem ich, aby wykorzeniać i wypleniać, burzyć i niszczyć, i sprowadzać nieszczęście, tak będę ich pilnował, aby budować i sadzić – mówi Pan” (Jeremiasza 31:28).
„Spojrzę łaskawie na wygnańców Judy, których zesłałem z tego miejsca do ziemi Chaldejczyków, ku dobremu; (6) i zwrócę na nich oko z myślą o dobrem, i sprowadzę ich z powrotem do tej ziemi, i odbuduję ich, a nie zburzę, zasadzę ich, a nie wykorzenię” (Jeremiasza 24:5-6).
„Jeżeli osiądziecie w tej ziemi na stałe, to odbuduję was i nie zburzę, zasadzę was, a nie wyplenię, bo żałuję zła, które wam wyrządziłem” (Jeremiasza 42:10).
ROLNICTWO.
Drzewa również wyobrażają albo człowieka jako jednostkę (Psalm 1:1-3, Jeremiasza 17:7-8, Przysłów 11:28-30), albo cały naród (Izajasza 1:30, Mateusza 3:1-10), albo jak w Liście do Rzymian – lud Boży Starego i Nowego Przymierza (Rzymian 11:16-24).
„Lecz ma upodobanie w zakonie Pana I zakon jego rozważa dniem i nocą. (3) Będzie on jak drzewo zasadzone nad strumieniami wód, Wydające swój owoc we właściwym czasie, Którego liść nie więdnie, A wszystko, co uczyni, powiedzie się” (Psalm 1:2-3).
„Błogosławiony mąż, który polega na Panu, którego ufnością jest Pan! (8) Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potok zapuszcza swoje korzenie, nie boi się, gdy upał nadchodzi, lecz jego liść pozostaje zielony, i w roku posuchy się nie frasuje i nie przestaje wydawać owocu” (Jeremiasza 17:7-8).
Siła drzewa spoczywa w jego korzeniach:
„Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie, (7) wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze” (Kolosan 2:6).
Im bardziej jest ukorzenione, im głębiej sięga nimi w ziemię w poszukiwaniu wody – tym więcej życiodajnych soków płynie w górę do konarów i gałęzi, tym zieleńsze i bujne są jego liście i tym większa nadzieja na dorodne owoce. I gdy nawet przyjdzie susza – ono przetrwa!
„Kto ufa swemu bogactwu, ten upadnie, lecz sprawiedliwi rozwijają się jak liść zielony. (30) Owocem sprawiedliwości jest drzewo życia, lecz bezprawie pozbawia życia” (Przysłów 11:28-30).
Takie właśnie „drzewa” wyobrażają biblijnych z ducha zrodzonych chrześcijan. „Zakorzenieni” w Panu i ufający Bogu z Niego czerpią swą siłę i moc, na Nim opierają się w życiowych zawieruchach, w dniach doświadczeń i duchowej posuchy, w walkach przeciwko potędze diabelskiej.
CHOROBY i CIERPIENIA.
Izajasza 33,24 „Nie będzie chorób”.
Izajasza 35:10 „Wieczna radość owionie ich głowę”.
„Mówcie do zaniepokojonych w sercu: Bądźcie mocni, nie bójcie się! Oto wasz Bóg! Nadchodzi pomsta, odpłata Boża! Sam on przychodzi i wybawi was! (5) Wtedy otworzą się oczy ślepych, otworzą się też uszy głuchych. (6) Wtedy chromy będzie skakał jak jeleń i radośnie odezwie się język niemych, gdyż wody wytrysną na pustyni i potoki na stepie. (7) Rozpalona ziemia piaszczysta zmieni się w staw, a teren bezwodny w ruczaje; w legowisku szakali będzie miejsce na trzcinę i sitowie. (8) I będzie tam droga bita, nazwana Drogą Świętą. Nie będzie nią chodził nieczysty; będzie ona tylko dla jego pielgrzymów. Nawet głupi na niej nie zbłądzi. (9) Nie będzie tam lwa i zwierz drapieżny nie będzie po niej chodził, tam się go nie spotka. Lecz pójdą nią wybawieni. (10) I wrócą odkupieni przez Pana, a pójdą na Syjon z radosnym śpiewem. Wieczna radość owionie ich głowę, dostąpią wesela i radości, a troska i wzdychanie znikną” (Izajasza 35:4-10).
Wypełnienie tego proroctwa znajdujemy między innymi w Ewangeliach (Marka 7:32-37).
Spójrzmy jak Jan Chrzciciel pyta Jehoszua, czy jest tym, o którym prorokował Izajasz:
„Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też mamy oczekiwać innego? (4) A Jezus im odpowiedział: Idźcie i oznajmijcie Janowi, co słyszycie i widzicie: (5) Ślepi odzyskują wzrok i chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni i głusi słyszą, umarli są wskrzeszani, a ubogim zwiastowana jest ewangelia” (Mateusza 11:3-5).
Bóg odnawia spieczoną pustynię i czyni ją wspaniałą, rozkwieconą łąką, bezwodny wcześniej teren, przecinają ruczaje pełne wody:
„A w ostatnim, wielkim dniu święta stanął Jezus i głośno zawołał: Jeśli kto pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije. (38) Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej. (39) A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli” (Jana 7:37-39).
DROGA.
„I będzie tam droga bita, nazwana Drogą Świętą. Nie będzie nią chodził nieczysty; będzie ona tylko dla jego pielgrzymów. Nawet głupi na niej nie zbłądzi” (Izajasza 35:8).
Czym jest „droga bita, nazwana Drogą Świętą”?
Spójrzmy:
„Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie” (Jana 14:6).
„Ja jestem drzwiami; jeśli kto przeze mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie” (Jana 10:9).
Drogi tej rozkosznej krainy wolne są od ludzi złych:
„Nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec… I będą wszyscy pouczeni przez Boga. Każdy, kto słyszał od Ojca i jest pouczony, przychodzi do mnie” (Jana 6:44-45).
„Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi… (15) …co za dział ma wierzący z niewierzącym? (17) Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was (18) I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący” (2 Koryntian 6:14-18, por. Izajasza 52:10-12).
Dlaczego na tej drodze „Nawet głupi na niej nie zbłądzi”?
Nasz Pan odpowiada, że jest to związane ze szczerością, otwartością i wiarą osoby, która całym sercem uwierzyła i zaufała Bogu i Jego Słowu, zamiast swojemu rozumowi lub innym ludziom i organizacjom.
„Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. (26) Zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało” (Mateusza 11:25-26).
W świetle tych słów i wielu innych – sprzecznością i niedorzecznością jest mówienie, że prorok Izajasz pisze o warunkach, które zapanują na ziemi po powtórnym przyjściu Pana – Izajasz prorokował o warunkach na ziemi po pierwszym przyjściu Chrystusa, jest to alegoryczny obraz warunków panujących w „Nowym Jeruzalem”.
NOWE JERUZALEM.
Gdzie jest to Miasto?
Biblia przedstawia walkę dobra ze złem, sprawiedliwości z nieprawością, czystości z nieczystością – wiele symboli opisuje te dwie przeciwstawne rzeczywistości.
W tym obszarze również mamy dwa symbole:
– Jednym z nich, jest przeciwstawienie w księdze Objawienia: „czystej niewiasty” (12:1) i „wszetecznicy, matce wszetecznic” (17:1-6).
– Następnym jest zestawienie występujących w Apokalipsie dwóch „miast”: „Nowego Jeruzalem” i wrogiego mu „Babilonu Wielkiego”.
Jest to porównanie, które wiernie opisuje przepaść duchową, moralną i etyczną, jaka istnieje między ludem Bożym czczącym Stwórcę „w duchu i w Prawdzie” (Jan 4:24), a ludźmi praktykującymi bałwochwalstwo i kłamstwo w odstępczych systemach religijnych.
Każde z tych miast reprezentuje inną, krańcowo odmienną rzeczywistość duchową: Bożą („Nowe Jeruzalem”) i demoniczną („Babilon Wielki”).
Każde z nich gromadzi swoich „obywateli” – zwolenników i wyznawców.
Pomijając Babilon z trójcą na czele, spójrzmy na Nowe Jeruzalem z Bogiem i Barankiem (Synem Bożym).
– Jego mur stoi na „dwunastu kamieniach węgielnych” (lub poprawniej na „dwunastu warstwach fundamentu” – BT), na których są wypisane „imiona dwunastu apostołów Baranka” (Objawienie 21:14) – co wyraźnie koresponduje ze słowami Pawła, że Kościół Chrystusowy jest „zbudowany na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” (Efezjan 2:20).
– Miasto ma też „dwanaście bram, a na bramach dwunastu aniołów i wypisane imiona dwunastu plemion synów izraelskich” (Objawienie 21:12) – co w zestawieniu z informacją, że symboliczne sto czterdzieści cztery tysiące nawróconych Izraelitów pochodzi z dwunastu pokoleń izraelskich (Objawienie 7:1-8), pozwala ich identyfikować jako „bramy Nowego Jeruzalem”.
Z kolei informacja, że są oni „pierwocinami dla Boga i Baranka” (Objawienie 14:4), lokuje tę grupę na początku historii w I wieku n.e. i mówi o jej aktywności ewangelizacyjnej skutkiem, której „przez otwarte stale bramy” (Izajasza 60:11 Objawienie 21:25) do „Nowego Jeruzalem” wchodzą wciąż zbawieni ze wszystkich narodów ziemi (Izajasza 60:3-10, Objawienie 21:24-26).
– Mur Miasta został wymierzony dokładnie na „sto czterdzieści cztery łokcie, według miary ludzkiej, którą się posłużył anioł” (Objawienie 21:17), co kojarzy się ze „stu czterdziestoma czterema tysiącami” nawróconych z Izraela („miara ludzka” – gdyż mierzeni, liczeni są ludzie).
– Symboliczne „miasto jest czworokątne, i długość jego taka sama, co szerokość”. W ST napierśnik Kapłana również był wykonany w kształcie czworoboku z osadzonymi 12 kamieniami, symbolizującymi 12 pokoleń Izraela (2 Mojżesza 39:9-14). Miejsce „najświętsze”, czyli miejsce przebywania chwały Bożej było tego zapowiedzią – było również czworobokiem (1 Królewska 6:20), co symbolizowało obecność Boga i Syna:
„Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy” (Jana 14:23).
Oblubienicą, małżonką Baranka, jest zgromadzenie wierzących w Niego i mających Jego wiarę (przyjętą z ufnością jak dziecko, które się raduje z otrzymanego darmo daru (łaski), powołanych i wybranych, którzy okażą się wierni aż do śmierci (2 Koryntian 11:2, Objawienie 19:7).
„Kto ma oblubienicę, ten jest oblubieńcem; a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, raduje się niezmiernie, słysząc głos oblubieńca. Tej właśnie radości doznaję w całej pełni. (30) On musi wzrastać, ja zaś stawać się mniejszym. (31) Kto przychodzi z góry, jest ponad wszystkimi, kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i mówi rzeczy ziemskie; kto przychodzi z nieba, jest ponad wszystkimi, (32) świadczy o tym, co widział i słyszał, lecz nikt nie przyjmuje jego świadectwa” (Jana 3:29).
Owo zgromadzenie budowane jest od czasów apostolskich:
„I wy sami jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa” (1 Piotra 2:5).
Budowa owej duchowej świątyni rozpoczęła się od położenia kamienia węgielnego:
„Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, kosztowny, A kto weń wierzy, nie zawiedzie się” (1 Piotra 2:6).
Kamieniem tym był Syn Boży, Jehoszua Chrystus. Następnie wedle wzoru owego narożnego kamienia ułożone zostały fundamenty:
„Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus, na którym cała budowa mocno spojona rośnie w przybytek święty w Panu, na którym i wy się wespół budujecie na mieszkanie Boże w duchu” (Efezjan 2:20-21).
Syn Boży wybrał dwunastu apostołów, którym powierzył dzieło zapamiętania i spisania Jego nauki tak, aby mogła być pisemnie przekazywana następnym pokoleniom, abyśmy i my mogli być częścią tej budowli, jako żywe kamienie.
„A nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we mnie” (Jana 17:20).
Zgodnie z tym co wieki wcześniej Bóg zwracając się do Syna, mówił przez proroka:
„To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi” (Izajasza 49:6 BT).
„Nowe Jeruzalem”, to obraz „ciała – poszczególnych członków – zboru – ludu” należącego do Chrystusa i Boga.
Ludu/Zboru, który powstał i istnieje, żyje, walczy w trudnych ziemskich warunkach. Zanim „miasto” to znajdzie się w „Domu Ojca” – trwa jego doczesna, ziemska historia.
I to właśnie tej historii – historii czasów mesjańskich, czasu łaski, ewangelii, poświęcono w proroctwach Izajasza dużo uwagi.
Proroctwa te opisują duchowy stan i duchowe przeżycia wykupionych przez Mesjasza chrześcijan. Ich cechą jest oddzielenie sfery cielesnej życia dzieci Bożych, od sfery duchowej. Mamy opisaną żywymi barwami duchową rzeczywistość Wieku Ewangelii – Wieku Łaski.
I choć jako ludzie wciąż jeszcze funkcjonujemy na dwóch poziomach, fizycznym i duchowym, dla nas przede wszystkim liczy się duchowa rzeczywistość, myślimy „o tym, co w górze”! Życie doczesne jest zaledwie etapem, niemal epizodem na drodze do Wieczności. Staliśmy się dziećmi Boga i dziedzicami Wieczności! Odkryliśmy, że nasze doczesne życie, to zaledwie chwila – przedsmak prawdziwego życia, o którego pięknie i wspaniałości dziś nie mamy nawet wyobrażenia (1 Koryntian 2:9).
Izajasz opisuje idealny obraz Królestwa Bożego. Dla zafascynowanego duchowymi wartościami Wieku Ewangelii, wpatrzonego w swoją wizję proroka, przestaje istnieć nie tylko świat zewnętrzny z całym brzemieniem swojej nieprawości, zła i krzywdy, ale nie zauważa on także tego wszystkiego, co od wewnątrz wciąż jeszcze kazi i niszczy Królestwo w jego ziemskiej doczesnej fazie. Prorok widzi wyłącznie wspaniałą ideę chrystianizmu i tych, którzy wiernie przy niej trwają!
Widzi cud przeobrażenia grzeszników w święte dzieci Świętego Boga!
Natomiast łączenie rozdziałów 65, 11, czy innego z księgi Izajasza z warunkami życiowymi mającymi rzekomo zaistnieć po powrocie Pana, stoi w jaskrawej sprzeczności z innymi tekstami Słowa Bożego i logiką.
Na przykład w Izajasza 65:23 czytamy:
„Nie będą się na próżno trudzić i nie będą rodzić dzieci przeznaczonych na wczesną śmierć”.
Natomiast nasz Pan, przynosząc pełnię OBJAWIENIA I prawdziwie DOBRĄ NOWINĘ mówi:
„Albowiem przy zmartwychwstaniu ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie w niebie” (Mateusza 22:30).
Zrozummy, że to w Synu Bożym wszystkie proroctwa – także te Izajasza – znalazły swoje wypełnienie:
„I wszyscy prorocy, począwszy od Samuela, którzy kolejno mówili, zapowiadali te dni” (Dzieje 3:22).
„Ale to wszystko się stało, aby się wypełniły Pisma prorockie” (Mateusza 26:56).
„Bo obietnice Boże, ile ich było, w nim znalazły swoje „Tak” (2 Koryntian 1:20).
„Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy” (Rzymian 3:22).
„I począwszy od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co o nim było napisane we wszystkich Pismach” (Łukasza 24:27).
„Potem rzekł do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków, i w Psalmach. (45) Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma” (Łukasza 24:44-45).
„Badacie Pisma, bo sądzicie, że macie w nich żywot wieczny; a one składają świadectwo o mnie” (Jana 5:39).
„O nim to świadczą wszyscy prorocy, iż każdy, kto w niego wierzy, dostąpi odpuszczenia grzechów przez imię jego” (Dzieje 10:43).
Są to niezwykle precyzyjne wskazówki, które dowodzą, iż pisma hebrajskie odnosiły się do Jehoszua – Mesjasza oraz do rzeczywistości, która powstała dzięki Jego dziełu Pojednania.
Od czasów Nowego Przymierza musimy się wpatrywać w słowa żywota, słuchając Syna we wszystkim.
„Do czasów Jana był zakon i prorocy, od tego czasu jest zwiastowane Królestwo Boże i każdy się do niego gwałtem wdziera” (Łukasza 16:16).
Całe Pismo jest natchnione, lecz pełne objawienie przyszłości przyszło dopiero z Chrystusem i spisaniem Nowego Testamentu.
Pozdrawiam serdecznie w Panu i życzę wszystkim otwarcia duchowych oczu i uszu oraz błogosławieństwa Bożego.
Paweł Krause
